Jakub Przygoński, zawodnik ORLEN Team miał poważny wypadek w trakcie ostatniego dnia treningu w Maroko, gdzie przygotowywał się do startu w najtrudniejszej imprezie motoryzacyjnej świata, rajdzie Dakar.
Kuba doznał poważnej kontuzji nadgarstka i był zmuszony podjąć decyzję o wycofaniu się ze zbliżającej się edycji imprezy.
W ostatnich dniach motocykliści ORLEN Team przeszli bardzo intensywny cykl przygotowawczy na bezdrożach Maroka. Zawodnicy trenowali przejazdy na pętlach wyznaczonych na pustynnych szlakach. Do wypadku Przygońskiego doszło ostatniego dnia treningu.
Wszyscy motocykliści ORLEN Team spisali się rewelacyjnie podczas pierwszego etapu Rajdu Tunezji – drugiej eliminacji tegorocznych Mistrzostw Świata FIM. Jakub Przygoński na odcinku specjalnym był bezkonkurencyjny, Marek Dąbrowski uplasował się na trzeciej, a Jacek Czachor na piątej pozycji.
Oto co powiedzieli nasi zawodnicy po pierwszym etapie rajdu:
Zwyciężyłem podczas dzisiejszego etapu i bardzo się z tego cieszę. Szczególną satysfakcję sprawia mi pokonanie Marca Comy – faworyta rajdu. Odcinek specjalny był bardzo wymagający nawigacyjnie. Było mnóstwo bardzo gęstych dróżek, wiele małych skrzyżowań i trzeba było bardzo uważać by prawidłowo wybierać trasę.